Kasyno Osówka
Podziel się
Kasyno Osówka.

Większość czytelników zna Kasyno Osówka. Chcę tu jednak przybliżyć temat osobom, które być może były w tym obiekcie, ale niewiedzą po co go wybudowano.
A tak się składa, że trafiłem na ciekawą teczkę w archiwum, w której opisane jest Kasyno.
Materiały z teczki archiwalnej.

Na powyższej fotografii Fot 2, widzimy rysunki ELEWACJI obiektu naziemnego w Grządkach. Tak, to jest Kasyno na Osówce.
Co możemy przeczytać w teczce?
Zgodnie z rozkazem Dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego Nr.0118 z dnia 12 sierpnia 1964 r. Szef Wojsk Inżynieryjnych SOW dokonał szczegółowej inwentaryzacji obiektów inżynieryjnych w rejonie m. Walim.
W grupie inwentaryzacyjnej , którą kierował osobiście Szef Wojsk Inżynieryjnych płk. dypl. Marian SZERSZENOWICZ brali udział jako członkowie oficerowie z pionu wojsk inżynieryjnych i obrony terytorialnej kraju:
- ppłk. inż. Ludwik KOCIOŁEK – z Szefostwa Wojsk Inż. SOW
- mjr. mgr. inż. Władysław PIEKARCZYK – z Szef. Wojsk Inż. SOW
- por. Czesław TUREK – z 21 bsap 10 Dpanc
- ppor. mgr. inż. Stefan PIETRZAK – z Katowickiej Brygady OTK
- ppor. mgr. inż. Marian TUTAJ – z Wrocławskiego Pułku OTK
W czasie inwentaryzacji nakazanych obiektów stwierdzono, że na uwagę zasługują następujące tunele i obiekty podziemne znajdujące się w rejonie Walimia u podnóża Gór Sowich:
- …
- …
- …
- obiekt naziemny usytuowany w pobliżu tuneli i obiektów podziemnych znajdujących się w miejscowości GRZĄDKI.

Co w inwentaryzacji napisano na temat tego obiektu?
IV. Obiekt naziemny usytuowany w pobliżu tuneli i obiektów podziemnych znajdujących się w miejscowości GRZĄDKI.
Obiekt wykonany jest całkowicie w technologi żelbetonowej, ściany nośne grubości 52 cm, ścianki działowe grubości 30 cm. Ogólne wymiary 57,92 m x 16,56 m x 3.2 m przedstawiono na rys. Nr. 5.
Obiekt zamknięto stropodachem dwuspadowym grubości 86 cm. Dach przystosowany jest do pokrycia warstwą ziemi dla lepszego zamaskowania w terenie.
Obiekt posiada ocieplenie na ścianach nośnych oraz na stropie. Ocieplenie to wykonano z płyt wiórowocementowych o grubości 4 cm. Obiekt posiada wnęki na osadzenie okien oraz drzwi. Budynek ten do chwili obecnej znajduje się w bardzo dobrym stanie. Posadzka w obiekcie jest betonowa a kanały biegnące wzdłuż ścian nośnych żelbetonowe o wymiarach 0,74 m x 0,9 m. W obiekcie brak jest w chwili obecnej instalacji sanitarnej i elektrycznej. Rzut poziomy wraz z przekrojami poprzecznymi A-A i B-B przedstawiono na rys. Nr. 5. Rzut dachu wraz z profilem poprzecznym przedstawiono na rys. Nr. 6, a elewację obiektu na rys. Nr 7.
Obiekt małym nakładem finansowym można przystosować dla potrzeb gospodarki narodowej lub obronnych kraju, wykorzystując go w przyszłości na stanowisko dowodzenia dla powiatowego lub wojewódzkiego sztabu wojskowego.

Najciekawsze jest podsumowanie.
Wnioski ogólne z przeprowadzonej inwentaryzacji.
Tunele i obiekty podziemne znajdujące się w rejonie m. WALIM należy zabezpieczyć przed dalszym ich dewastowaniem i zwiedzaniem przez turystów krajowych i zagranicznych. W tym celu należy wejścia do poszczególnych podziemnych chwilowo zamurować, a gdzie wejścia posiadają otwory drzwiowe założyć metalowe lub drewniane drzwi z zamkami.
Analiza rysunków.
Na początku muszę zaznaczyć, że zawsze marzyła mi się dokładna inwentaryzacja obiektów na terenie Osówki, w tym Kasyna. Niestety sam nie miałem na to czasu. Jedyną osobą, która potraktowała to poważnie, był Jerzy Cera. To dzięki niemu powstały zobrazowania 3D Siłowni i Kasyna. Tak jak na poniższej fotografii Fot 5.

Rysunki z tej teczki są bardzo dokładne i skrupulatnie wymiarowane. To jest najbardziej istotne. Dodatkowo możemy zobaczyć, jak wyglądał ten obiekt w roku 1964.
Co ciekawego możemy zobaczyć?

O skrupulatności prowadzonej inwentaryzacji obiektu świadczy pokazany na Fot 6, Szczegół X.

Na powyższym zdjęciu Fot 7 widzimy jak wygląda to miejsce w obiekcie.

Do czego miała być wykorzystana ta wnęka w ścianie widzimy na powyższym zdjęciu Fot 8. Zamontowany tam miał być zespół gniazd elektrycznych oraz telefonicznych. Identycznie jak w gabinecie Hitlera w schronie dla gości w Wilczym Szańcu wiosną 1944 roku. Zdjęcie zamieszczam dzięki uprzejmości właściciela profilu na Facebooku – Wolfsschanze. Militarna historia Mazur.
Drugi ciekawy szczegół.

Skoro rysunki są dokładnie wymiarowane, to o co chodzi?

Zaznaczyłem na powyższym zdjęciu znaczniki poziomu. I co my tutaj widzimy?
- 1 i 2 poziom 0,0
- 3 – 1,5 m
- 4 +10 m ?
- 5 -13 m ?
- 6 -2,3 m
O ile punkty 1, 2, 3 i 6 nie budzą wątpliwości i są zgodne z tym, co sam realnie widziałem, to punkty 4 i 5 są bardzo dziwnie z wymiarowane.
Czy wykonujący pomiary się pomylił? Nie wierzę aby tak się stało.
Przyjrzyjmy się punktowi 4. Posadzka tam jest na tym samym poziomie co w punktach opisanych jako 0,0 m. Czyli co? Czyżby coś było niżej? Ale aż o 10m? Opisane to jest na rysunku +10. Bardzo dziwne.
Ale obok w punkcie 5 mamy -13m.
Na moją logikę, mamy pomieszczenie pod podłogą, wysokie na 3m. W chwili obecnej jest ono zasypane piaskiem. I sukcesywnie jest od dłuższego czasu odkopywane.

Na zdjęciu powyżej widzimy prostokąt (obecnie wykop) zaznaczony jako punkt 5 na Fot 10 oraz domniemany przeze mnie korytarz, zaznaczony czerwonymi liniami. Widać też, że po lewej stronie prostokąta z kanału technicznego było pozostawione miejsce na wejście do niego instalacji cieplnych. W kanałach miały być rury centralnego ogrzewania. Czyżby zatem, poniżej były jakieś pomieszczenia lub tylko i aż, kanał ciepłowniczy łączący ten obiekt z Siłownią? Nie zadaję przypadkowo tu tego pytania. Instalacje grzewcze z zasady prowadzono kanałami ciepłowniczymi.

Na fragmencie rzutu poziomego z powyższej fotografii Fot 12, mamy oznaczone paskowaniem, ściany z cegły. Jest to tymczasowe zamknięcie obiektu, który miał być częścią czegoś większego. Do Kasyna miał być dobudowany dodatkowy obiekt. I choć w opisie podano, że całość obiektu wykonano z żelbetu, to tutaj zaznaczono inaczej ściany z cegły. I wiemy, że stały one w 1964 roku.
Dla jakich celów budowano Kasyno?

Co pisał redaktor Zbigniew Mosingiewicz o Kasynie?
Windami dojeżdżało się do poziomu, gdzie znajdowały się biura.
Czy więc Dalmus powiedział mu, że tu miały być biura?
Z drugiej strony Dalmus straszył go, żeby tam nie wchodzić, bo miejsce jest bardzo niebezpieczne. Czyli co? Biura niebezpieczne, dla pracujących tam osób?

W Kasynie jest pomieszczenie z dużą ilością okien oraz kominem. Po co ten komin w biurze?

W Wilczym Szańcu mamy pomieszczenie z kominkiem. I jakoś w Kasynie, to pomieszczenie też, jest nazywane Salą z kominkiem.

Podobieństwo Kasyna do Sali narad w Wilczym Szańcu jest więcej niż przypadkowe. Według mnie to analogiczne obiekty.
Druga opcja, to fragment analogicznego obiektu w Obersalzbergu – Berhof.
Cenna poprawka mojego przyjaciela.
“Moja uwaga do rysunku 10. Znaczniki poziomu 4 i 5 są bez miejsca po przecinku (wszystkie pozostałe mają oznaczoną wartość po przecinku) co oznacza że są wyrażone w cm (z wartością po przecinku – w metrach). I wszystko się zgadza. Pomieszczenie, gdzie są pkt 4 i 5 jest faktycznie podniesione o 10 cm w stosunku do pomieszczenia z poziomem 0.0 (w realu jest “próg” w drzwiach, nie da się u Ciebie w komentarzu zamieścić zdjęcia). Natomiast jeżeli chodzi o wartość -13 (cm) to też się zgadza bo w ten sposób zaznaczono grubość posadzki (bo dało się ją zmierzyć w “otworze”)”
Tak więc różnice poziomów wewnątrz obiektu się wyjaśniły.
© Licencja na publikację
© Wszystkie prawa zastrzeżone


Jakie szczęście, że nie tylko Książ jest w kręgu Pana zainteresowań obecnie. Kasyno, Siłownia i okolice to jedno z moich ulubionych miejsc. Tyle zagadek, ta atmosfera tam panująca (o ile jest spokój i nikogo nie ma). Dziękuję za artykuł. Jeszcze go nie raz przeczytam i przeanalizuję. Pozdrawiam
Dziękuję i pozdrawiam
Por. Turek – bardzo ciekawa postać, mój ojciec na początku lat 60-tych służył w saperach w Świdnicy i jeździł na rozminowywanie i zamykanie korytarzy właśnie pod dowództwem por. Turka. Polska jednostka sąsiadowała z jednostką radziecką, jeździły patrole mieszane, dowódca – rosjanin. Porucznik był bardzo dobrze zorientowany w temacie, niestety z opowieści ojca wiem, że zniknął/zginął w tajemniczych okolicznościach. Podobno pisali o tym w gazecie wrocławskiej. Jako ciekawostkę dodam, że mój tato będąc w jednostce w Świdnicy brał udział w gaszeniu pożaru jaki wybuchł w hotelu w Zagórzu Śl.
pozdrawiam
k.
Witam.
Dziękuję za informację. Czy ojciec opowiadał coś o konkretnych miejscach “zamykania korytarzy”?
Pozdrawiam
Witam,
nie, nie opowiadał, to byli młodzi junacy, którzy musieli swoje odsłużyć i nie interesowały ich te tematy ( to jego słowa). Na słynnym zdjęciu “ekipy z Książa” stojącej na dziedzińcu honorowym są saperzy z plutonu mojego ojca. O Górach Sowich mówił bardzo oszczędnie/ niechętnie.
pozdrawiam
k.
Pamiętne zdjęcie. Dziękuję serdecznie za informację. Czy mógłbym prosić o dane jednostki – jej nazwa i numer?
Pozdrawiam
Moja uwaga do rysunku 10.
Znaczniki poziomu 4 i 5 są bez miejsca po przecinku (wszystkie pozostałe mają oznaczoną wartość po przecinku) co oznacza że są wyrażone w cm (z wartością po przecinku – w metrach). I wszystko się zgadza. Pomieszczenie gdzie są pkt 4 i 5 jest faktycznie podniesione o 10 cm w stosunku do pomieszczenia z poziomem 0.0 (w realu jest “próg” w drzwiach, nie da się u Ciebie w komentarzu zamieścić zdjęcia). Natomiast jeżeli chodzi o watrość -13 (cm) to też się zgadza bo w ten sposób zaznaczono grubość posadzki (bo dało się ją zmierzyć w “otworze”)
Witaj.
Dziękuję serdecznie za wyjaśnienie oznaczeń. Teraz wszystko staje się jasne.
Pozdrawiam
Niby jasne ale dlaczego to jedno pomieszczenie ma posadzkę podniesioną o 10cm w stosunku do innych?
To podwyższenie widać dobrze na rys 9, przekrój B-B, prawa strona.
Witaj.
Niestety nie wiem.
W kasynie ciekawe jest też rozmieszczenie przy drzwiach wnęk w ścianach na kable z kanału pod sufitem i włączniki światła (?), w niektórych pomieszczeniach ich nie ma, w niektórych jest jakby nadmiar. Na którymś z już chyba już nieczynnych for ktoś to zauważył i rozrysował, ale nie mogę znaleźć. Nie znaleziono tam ZTCP przekonującego wyjaśnienia. Co Wy o tym myślicie? Musiałbym poszukać w swoim archiwum, po tym poście forumowym to sobie sfilmowałem podczas wizyty na miejscu, dla mnie rzeczywiście było to niejasne. Np tu fotka, tyle drzwi i przy kazdych włącznik – https://sl.bing.net/bexwZ6tJWJU Na dziś to bardziej by pasowało do… Czytaj więcej »
Witam i dziękuję za komentarz.
Z mojej strony, ale nie wiem co napiszą inni, rozmieszczenie przełączników oświetlenia, wynika z funkcji pomieszczeń. Pokazałem, że część pomieszczenia z wykopem miała być korytarzem. Tak więc łączniki mogły być w planowanym korytarzu. W ścianie, której obecnie nie ma. Co do poziomu podłogi, zgadzam się. Mogło to być uwarunkowane izolacyjnością termiczną lub wielkością ruchu osób.
Pozdrawiam
Raczej napewno było połączone z siłownia , jeśli siłowania miała organizować ciepło i prąd to jak najbardziej … tylko dlaczego tak niebezpiecznie tam
ma być ?? Może promieniowanie … głośno myślę i czy nie mówił tego Dalmus po to żeby nas zmylić … być może
Promieniowania tam nie ma.
Panie Tomaszu,
ciekawe dla mnie jest to, że po lewej stronie budynku jest załom, skierowany w stronę siłowni. A w narożniku siłowni, tym najbliższym w stronę kasyna, poza jej regularnym obrysem, są wypuszczone pręty zbrojeniowe. Nie uważa Pan, że to jakoś się łączy?
Witam. Nie łączy się bezpośrednio.
Dzień dobry Panu,
tak, zgadzam się. Nigdzie nie trafiłem na informacje, aby istniało jakieś połączenie. Miałem na myśli to, że być może takie połączenie miało dopiero powstać. Te wypuszczone pręty zbrojeniowe są tylko w tym jednym narożniku siłowni. A to wypuszczone załamanie w kasynie w kierunku siłowni też może sugerować planowane połączenie. Mie wiem, zastanawiam się, a Pan jest dla mnie autorytetem i tylko dlatego pozwoliłem sobie to tutaj napisać.
Dziękuję.
Moja odpowiedź nie była oceną pana wpisu. Też nie wiem na 100%, co Niemcy tam kombinowali. Z boku Kasyna jest szyb. Może to miało być połączenie do tego szybu.
To bylo w latach 1998-2002.To my odkrylismy oszalowany okrąglak na Silowni i zrobilismy wykop na Kasynie. Wtedy też georadar zasugerowal tunel laczacy kasyno z silownia na glebokosci od 9-12 mertow. Stad ten wykop w Kasynie. Natomiast kiedy uderzy sie betonowa sciane w okraglaku na Silowni to na ostatnim skrzyzowaniu w tunelu nr 2 Osowki, ten prosty, najdluzszy, slychac te uderzenia. Taka sytuacja. Pozdrawiam i jestem otwarty na dyskuje, o ile przydam sie do czegos. Mariusz Aniszewski.
Kontakt email: tomasz@ridiger.eu
Witam, W ostatni weekend zwiedziłem Ossówkę, w tym obiekty Kasyna i Siłowni. To co rzuciło mi się w oczy, to bruzdy i gniazda na belki stropowe, znajdujące się w części, gdzie jest murowana ściana. Poziom gniazd i bruzd odpowiada poziomowi stropu, stąd moje przypuszczenia, że w tej części mogła się znajdować przestrzeń techniczna ze stropem stalowym. Drugie spostrzeżenie dotyczy zasypanych przestrzeni pod płytą. Beton od spodu wygląda jakby był szalowany, a nie wylewany na zastępce, a poza tym sposób wykończenia naroża ściana-plyta z ukosowaniem świadczy raczej za tym, że miały tam być pomieszczenia. Kto i dlaczego je zasypał pozostaje zagadką.… Czytaj więcej »
Witam.
Strop i ściany Kasyna to strunobeton. Bardzo wytrzymałą konstrukcja. Niemniej może mieć pan rację, montowano w Wilczym Szańcu i innych obiektach, stropy z grubych blach stalowych. Miały zabezpieczyć przebywających wewnątrz gdyby w budynek uderzyła bomba. I nie musi przebić stropu, ale od stropu wewnątrz przy jego ugięciu mogą odpadać kawałki betonu ludziom na głowy. Dlatego stosowano te blachy, aby zabezpieczały przed odpadającymi kawałkami betonu.
Kasyno stoi nie na skale lecz na piaskowcu. Dodatkowo plantowano teren piaskiem. Po prawej stronie kasyna miał być dobudowany duży budynek w stylu alpejskim, tak jak w Obersalzbergu. Sdąt ta tymczasowa ściana z cegły.
Pozdrawiam
W takim razie może to tłumaczyć pozostawienie gniazd i bruzd w ścianach żelbetowych, które miały posłużyć do oparcia np. belek lub płyt prefabrykowanych. Strunobeton najczęściej stosuje się w prefabrykat ach, ale w płytach stropowych nie zauważyłem haków transportowych. Raczej obstawiałbym, że stropy pośrednie były z żelbetu. Taką kwestię rozstrzygnęłaby pewnie jakaś odkrywka.
Żałuję, że nie trafiłem na Pana stronę przed moją wizytą w Górach Sowich, wtedy bardziej dokładnie bym się przyjrzał tym obiektom i zrobił jakieś zdjęcia. Z wykształcenia jestem inżynierem budownictwa i zajmuje się zawodowo projektowaniem konstrukcji w przemyśle ciężkim. Tego typu zagadki niezwykle mnie interesują.
Bruzdy pod sufitem były na instalację okablowania oświetlenia.
Całość budynku Kasyna to konstrukcja – strunobetonowa, zalewana mieszanką betonową w całości. Potem rozprężana. Można jeszcze spotkać śruby do naciągania zbrojenia.
Pozdrawiam