61 kilometr
Podziel się
61 kilometr.

61 kilometr, linii kolejowej nr 274 rozgrzał ostatnio internet w kontekście tak zwanego “Złotego pociągu”. Piszę ten artykuł, nie po to aby zaistnieć wśród uczestników tego zamieszania. Wręcz przeciwnie, chcę tu pokazać fakty, i tylko fakty. Bez jakikolwiek oceny. Myślę, że moi czytelnicy będą potrafili sami wyciągnąć wnioski.
A więc jedziemy.

Na powyższej Fot 2 można było przejechać Doliną Lubiechowskiego potoku, tylko wozem konnym, bryczką lub w siodle. Widzimy fragment tak zwanego Dominium rodziny Hochbergów. Mamy 1733 rok.
Na grafice mamy zaznaczony potok, drogę ale i… młyn wodny. Widzimy, też młynówkę przebiegającą pod krawędzią Skarpy Młyńskiej.
Geologia.

Fot 3, przedstawia fragment mapy geologicznej “Beyrich, Ernst Heinrich (1815-1896). Autor – Geologische Karte von dem Niederschlesischen Gebirge und den angrenzenden Gegenden. Bl. 5, Waldenburg”. Kolorem brązowym – zaznaczone są dominujące na tym terenie zlepieńce. Kolorem zielonym – glina. Mamy duże gniazdo gliny, ale mamy też złoże gliny na terenie dawnego młyna, przebiegające pod torowiskiem (zaznaczone strzałką).

Fot 4 przedstawia złoża węgla w rejonie Wałbrzycha. W kierunku północnym oraz północno-wschodnim węgiel nie występuje w złożach opłacalnych do wydobycia. Oczywiście są określone małe pokłady, choćby pod Szczawnem-Zdrój lub Starym Julianowem. Jednak rejon Doliny Lubiechowskiego potoku, to już zupełnie inne warstwy geologiczne zlepieńców i piasków. Czwartorzęd w dolnym rejonie (dolina Lubiechowskiej Wody) reprezentowany jest przez czwartorzędowe holoceńskie utwory rzeczne: mady gliniaste i żwiry z kamieniami i utwory lodowcowe.
Węgiel kamienny tu nie występuje. Wapno, glinę oraz piasek wydobywano metodami odkrywkowymi w okolicznych wyrobiskach.
Powstaje kolej.

Widzimy na fot 5 przebieg linii kolejowej nr 274 i gruntów zajętych pod nią. Mapka dotyczy drobnych korekt geodezyjnych, tak zwanych resztek.
Budowę tego odcinka rozpoczęto w roku 1851 a ukończono w roku 1853.
Widzimy też starą drogę, która za moment zniknie. Droga biegła przy kanale młynówki lub była wybudowana na dawnej młynówce. Bo młynówki już na tym planie nie ma.

Na fot 6 powstała już nowa droga, po drugiej stronie torowiska i za potokiem. Stara droga widoczna jest na tym planie. Ale przejazdy przez torowisko zostały zlikwidowane, odcinając dojazd do tego terenu. W odcinku poniżej 61 km, połowa szerokości drogi, została przypisana do podtorza.
Nie ma wyrysowanych jakichkolwiek obiektów mieszkalnych czy przemysłowych.
Podsumowanie.
Pokazałem zasadnicze elementy do wyciągnięcia wniosków. Ktoś ma inne dokumenty przedstawiające nowe fakty z którymi dotychczas się nie spotkałem, to chętnie je obejrzę i się ucieszę.
Tym czasem fakty są takie , anie inne.
Ktoś powie – mało. Może i mało. Ale nikt inny tego nie pokazał.


Respect za merytoryczną analizę .
Dziękuję i pozdrawiam.
Szans, że tu może być jakiś tunel – nie ma – znam teren – to kawałek za moim domem. Jednak to, że wojsko szukało tam czegoś – konkretnie za przejazdem za dworcem dwa razy jest faktem – na pewno jednak nie pociągu tylko być może jakiś depozytów – musieli mieć informacje, bo nie eksplorowali tego terenu. Faktem też jest, ze ten teren szybko ładnie wyrównano i przeznaczono na działki.